<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Truflowa sensacja> 
<author_1=Ludwik Szczepaski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1951">
<month="11">
<date=1951-11-11>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Do toczcej si w Przekroju dyskusji na temat grzybw pragn dorzuci jeszcze par sw. Sprawa, o ktrej wspomn datuje si sprzed lat i cho wwczas przesza bez echa, jest jednak do sensacyjna. Ot kiedy w oknie wystawowym pewnego sklepu spoywczego w Krakowie zobaczyem stos grzybw z napisem: Trufle. wiee trufle w
handlu  i to w dodatku tasze od borowikw! Wprawdzie w naszych lasach bukowych mona znale czasem te grzyby, ale s one b. rzadkie i w handlu u nas nigdy ich nie byo. Importowano je z Francji na uytek bogatych smakoszw jako drog, wykwintn konserw.
W sklepie powiedziano mi, e trufle przynosi kto z Niepoomic. Maj one miy i silny aromat, s bardzo smaczne. Trzeba tylko kilkakrotnie sparzy je przed gotowaniem. Zakupione trufle, ktre, jak twierdzi kierownik, kupujcy bardzo chwal, przyrzdziem na
kolacj, duszc obrane ze skrki i pokrajane w male. Nie parzyem ich jednak. Aromat grzybw by przedziwny, smak doskonay.
Niestety dwie osoby, ktre zjady wraz ze mn niewielk porcje tych trufli, doznay w p godziny pniej objaww zatrucia, na szczcie lekkiego. Ja take czuem si niedobrze, ale objawy te szybko miny. Pokazaem wwczas owe grzyby doc. dr. J. Treli, wykadajcemu na wydziale lenym U. J.
To nie s trufle  powiedzia  cho troch do nich podobne. S to trujce grzyby z gatunku tgoskr pospolity (scleroderma vulgare Horn). 
W niemieckim Przyrodniku grzyboznawczym"Michaela wyczytaem, e: Tgoskr jest bezsprzecznie trujcy, czsto jednak bywa brany za trufle. W przemyle konserwowym francuskim i holenderskim produkuj z niego na eksport imitacj trufli. Naley si mie na bacznoci przed tymi faszerstwami.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>